Metal, na którym nie można stracić

Złoto. Metal w sumie dosyć przeciętny, bo owszem, jest bardzo plastyczny, ale łatwo go zniszczyć, nie jest tak wytrzymały jak srebro, a i jego wartość nie zbliża się nawet do platyny. Potwierdza to także historia, bowiem złoto dla Azteków było jedynie jakąś błyskotką, dopiero najazd Hiszpanów spowodował, że o złoto zaczęto się bić. Na przestrzeni wieków złoto stanowiło nie tylko miarę bogactwa, było środkiem płatniczym, ale po wprowadzeniu papierowych banknotów – także zabezpieczeniem dla każdej waluty, która miała postać pieniędzy. Natomiast współcześnie złoto jest metalem, z którego produkuje się obrączki ślubne oraz pierścionki zaręczynowe, ale także coraz częściej dokłada się je także do ekskluzywnych kosmetyków. Ale nadal to złoto nakręca umysły inwestorów, chociaż nawet zabezpieczenia amerykańskiego skarbu od dawna nie są w złocie. Na początku 2013 roku cena złota za uncję pobiła wszelkie rekordy po to, aby za chwilę zacząć spadać i równać do normalnej ceny. Zatem cena złota w ostatnich latach to najnowsza bańka spekulacyjna, na której wielu chciało zarobić. Oznacza to, że w ciągu kilku najbliższych lat złoto będzie wreszcie miało ceny do zaakceptowania. Być może wpłynie to także na inflację, bowiem pieniądze zabezpieczone przez złoto i zdeponowane w skarbcach wielu krajów, powoduje, że waluta danego kraju jest bardzo trudna do wszelkich działań spekulacyjnych i trudno na nią w negatywny sposób wpłynąć.